Mniej więcej niedawno wróciłem z podróży na południe (niestety jedynie na południe kraju). Poprzedni wpis o niespaniu pisałem starając się nie zasnąć czekając na wyjazd. Czułem, że wpis zrobi nieco zamieszania, ale (być może na szczęście) całe ono mnie ominęło. Ktoś wpis dodał na Wykop (ten ktoś pisał też do mnie na maila, nie odpowiedziałem [...]
Po bombardowaniu