<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?> <rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" ><channel><title>Muzungu.pl &#187; Przygody Muzungu</title> <atom:link href="http://www.muzungu.pl/category/przygody-muzungu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://www.muzungu.pl</link> <description>Blog Konrada Karpieszuka, na którym piszę o sprawach codziennych, Wordpresie i moich pracach z nim związanych.</description> <lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 17:26:40 +0000</lastBuildDate> <language>en</language> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <item><title>Obudziłem się w trakcie operacji</title><link>http://www.muzungu.pl/2009/12/01/obudzilem-sie-w-trakcie-operacji/przygody-muzungu/</link> <comments>http://www.muzungu.pl/2009/12/01/obudzilem-sie-w-trakcie-operacji/przygody-muzungu/#comments</comments> <pubDate>Tue, 01 Dec 2009 21:21:13 +0000</pubDate> <dc:creator>Konrad Karpieszuk</dc:creator> <category><![CDATA[Przygody Muzungu]]></category> <category><![CDATA[anestezjologia]]></category> <category><![CDATA[medycyna]]></category> <category><![CDATA[narkoza]]></category> <category><![CDATA[obudzenie]]></category> <category><![CDATA[operacja]]></category><guid isPermaLink="false">http://www.muzungu.pl/?p=401</guid> <description><![CDATA[To jest wpis pisany na zamówienie, to jest wpis który próbuję już napisać po raz drugi i mam nadzieję, że tym razem mi się uda. To jest wpis, który jednak chcę napisać. Chcę go napisać z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze nic ciekawego się u mnie nie dzieje, więc chociaż sobie powspominam. Po drugie [...]]]></description> <wfw:commentRss>http://www.muzungu.pl/2009/12/01/obudzilem-sie-w-trakcie-operacji/przygody-muzungu/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>29</slash:comments> </item> <item><title>GoldenLine wpływa  na moje życie</title><link>http://www.muzungu.pl/2009/10/03/goldenline-wplywa-na-moje-zycie/muzungu-skomputeryzowany/</link> <comments>http://www.muzungu.pl/2009/10/03/goldenline-wplywa-na-moje-zycie/muzungu-skomputeryzowany/#comments</comments> <pubDate>Sat, 03 Oct 2009 15:35:47 +0000</pubDate> <dc:creator>Konrad Karpieszuk</dc:creator> <category><![CDATA[Muzungu komentuje]]></category> <category><![CDATA[Muzungu ma czas wolny]]></category> <category><![CDATA[Muzungu skomputeryzowany]]></category> <category><![CDATA[Przygody Muzungu]]></category> <category><![CDATA[afryka]]></category> <category><![CDATA[flaker]]></category> <category><![CDATA[goldenline]]></category> <category><![CDATA[nasza klasa]]></category> <category><![CDATA[praca]]></category> <category><![CDATA[wolontariat]]></category> <category><![CDATA[wordpress]]></category><guid isPermaLink="false">http://www.muzungu.pl/?p=336</guid> <description><![CDATA[Tekst nie jest w żaden sposób sponsorowany, choć będę się w nim pewnie rozpływał w komplementach nad stroną GoldenLine.pl. Po prostu już od dłuższego czasu chodziły mi po głowie przemyślenia, którymi chcę się z Wami podzielić. Jest jedna strona internetowa, która znacząco wpłynęła na moje życie (i jak się można domyśleć po tytule, jest to [...]]]></description> <wfw:commentRss>http://www.muzungu.pl/2009/10/03/goldenline-wplywa-na-moje-zycie/muzungu-skomputeryzowany/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>2</slash:comments> </item> <item><title>I po forum</title><link>http://www.muzungu.pl/2009/09/19/i-po-forum/muzungu-byl-w-rwandzie/</link> <comments>http://www.muzungu.pl/2009/09/19/i-po-forum/muzungu-byl-w-rwandzie/#comments</comments> <pubDate>Sat, 19 Sep 2009 20:36:09 +0000</pubDate> <dc:creator>Konrad Karpieszuk</dc:creator> <category><![CDATA[Muzungu był w Rwandzie]]></category> <category><![CDATA[Przygody Muzungu]]></category> <category><![CDATA[forum]]></category><guid isPermaLink="false">http://www.muzungu.pl/?p=304</guid> <description><![CDATA[I już z powrotem w domu w Białymstoku. Jak było na forum, za bardzo nie wiem, bo nie było czasu na zwiedzanie Ciągle nas gdzieś ciągli, wywiady, prezentacje&#8230; Ale nie narzekam. Na samym początku bardzo pozytywne wydarzenie Stałem sobie i oglądałem zdjęcia w holu, gdy nagle zza jednego z nich dosłownie wypadł na mnie Radek [...]]]></description> <wfw:commentRss>http://www.muzungu.pl/2009/09/19/i-po-forum/muzungu-byl-w-rwandzie/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>1</slash:comments> </item> <item><title>Trudno się nie uprzedzić do Łotyszy</title><link>http://www.muzungu.pl/2009/09/11/trudno-sie-nie-uprzedzic-do-lotyszy/przygody-muzungu/</link> <comments>http://www.muzungu.pl/2009/09/11/trudno-sie-nie-uprzedzic-do-lotyszy/przygody-muzungu/#comments</comments> <pubDate>Fri, 11 Sep 2009 13:31:59 +0000</pubDate> <dc:creator>Konrad Karpieszuk</dc:creator> <category><![CDATA[Przygody Muzungu]]></category> <category><![CDATA[korupcja]]></category> <category><![CDATA[łapówki]]></category> <category><![CDATA[łotwa]]></category> <category><![CDATA[policja]]></category> <category><![CDATA[żebrak]]></category><guid isPermaLink="false">http://www.muzungu.pl/?p=274</guid> <description><![CDATA[Tak sobie pomyślałem, że jeśli nigdzie teraz nie wyjeżdżam (ale mnie nosi, ale kasy nie ma) to przynajmniej raz na jakiś czas napiszę jak to drzewiej bywało, gdy w piątek wieczorem pojawiał się pomysł aby wyjechać, a w sobotę rano już jechałem. Czy będzie to ciekawe czy nie, nie wiem. Na pewno ciekawsze niż moje [...]]]></description> <wfw:commentRss>http://www.muzungu.pl/2009/09/11/trudno-sie-nie-uprzedzic-do-lotyszy/przygody-muzungu/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>1</slash:comments> </item> <item><title>Żyję :)</title><link>http://www.muzungu.pl/2009/05/21/zyje/przygody-muzungu/</link> <comments>http://www.muzungu.pl/2009/05/21/zyje/przygody-muzungu/#comments</comments> <pubDate>Thu, 21 May 2009 16:33:59 +0000</pubDate> <dc:creator>Konrad Karpieszuk</dc:creator> <category><![CDATA[Przygody Muzungu]]></category> <category><![CDATA[operacja]]></category> <category><![CDATA[zdrowie]]></category><guid isPermaLink="false">http://www.muzungu.pl/?p=18</guid> <description><![CDATA[Nie dałem się złamać Żyję i wracam do siebie. Wkrótce nawet zacznę pisać Póki co szybka refleksja: przez 14 lat udało mi się skutecznie zapomnieć jak to cholerstwo boli Coś pomiędzy przejechaniem przez dwunastokołowego TIR-a, a&#8230; Nie, to chyba jest dokładnie jak przejechanie przez TIR-a. Podobne wpisy: Komputer sobie kupiłem Noworoczne postanowienia Jestem łosiem parkingowym]]></description> <wfw:commentRss>http://www.muzungu.pl/2009/05/21/zyje/przygody-muzungu/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>4</slash:comments> </item> <item><title>Czternaście</title><link>http://www.muzungu.pl/2009/05/02/czternascie/przygody-muzungu/</link> <comments>http://www.muzungu.pl/2009/05/02/czternascie/przygody-muzungu/#comments</comments> <pubDate>Sat, 02 May 2009 11:27:32 +0000</pubDate> <dc:creator>Konrad Karpieszuk</dc:creator> <category><![CDATA[Przygody Muzungu]]></category> <category><![CDATA[zakopane]]></category><guid isPermaLink="false">http://www.muzungu.pl/?p=13</guid> <description><![CDATA[Wyszedłem właśnie kupić kapcie i pidżamę, jednak od razu się wróciłem. Właściwie to nawet nie wyszedłem. Stanąłem w pełni ubrany (chłodno dziś) w progu i pomyślałem sobie, że Iwona ma rację. Wystarczą klapki, co je kupiliśmy dwa miesiące temu w Zakopanem, a pidżamę z powodzeniem mogą zastąpić spodnie dresowe i jakaś koszulka.Wczoraj przed zasnięciem znów [...]]]></description> <wfw:commentRss>http://www.muzungu.pl/2009/05/02/czternascie/przygody-muzungu/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>8</slash:comments> </item> </channel> </rss>
<!-- Served from: www.muzungu.pl @ 2010-07-31 08:58:03 by W3 Total Cache -->