Czy ktoś sabotuje TVP?

Czy tam po prostu trafiają niedołęgi?

Wczoraj – zapewne z okazji gali rozdania Oskarów – na TVP1 mogliśmy obejrzeć świetny, nowy  film (zresztą też laureat Oskarów) “Aż poleje się krew”. Gdyby to był TVN (czy nawet Polsat) film zostałby nadany nie w niedzielę po 22:00, a w sobotę o 20 przy największej oglądalności i zapewne przez miesiąc przed pokazem zapowiedź filmu byśmy widzieli w każdym bloczku reklamowo-zapowiedziowym.

Jak było na TVP1? Zero zapowiedzi. Na film trafiłem przypadkiem i chętnie obejrzałem, mimo tego, że już widziałem dwa razy.

Dziś o 23:45 na TVP INFO zostanie pokazany “Królik po berlińsku” czyli nasz kandydat do oskara z wczoraj. Nagrody nie wygrał, ale to chyba nie jest powód, by puszczać film o północy, bez większych zapowiedzi i to w kanale o małej oglądalności.

W TVP albo pracują kołki, albo ktoś specjalnie sabotuje marketing tej spółki. Drogie (zapewne) filmy puszczane są w taki sposób aby nikt ich nie obejrzał, a stacja zanotowała straty. Obstawiam mimo wszystko kołki, bo praktyka taka trwa w tej stacji już od bardzo dawna.

Czkekaj, nie wychodź! Przeczytaj jeszcze to:

Albo zobacz komentarze niżej

Podoba się? Podziel się z innymi:

  • Wykop
  • Twitter
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Diigo
  • Flaker
  • Grono
This entry was posted in Muzungu komentuje, Muzungu ma czas wolny and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Subscribe without commenting