WP Sprzedawca
Więcej…
Mało? Chcesz jeszcze? Oto inne miejsca, gdzie się udzielam w piśmie:
Konrad jest w Rwandzie - Zamknięty już blog, ale wciąż jest tam ponad 300 stron A4 do poczytania o moich przygodach w Afryce.
Serwis o aukcjach internetowych. - Żywy! Aukcjoteka.com
Reklamy
Ostatnie komentarze
- Jakub Milczarek on Grzech śmiertelny każdego blogera
- Konrad Karpieszuk on Grzech śmiertelny każdego blogera
- Jakub Milczarek on Grzech śmiertelny każdego blogera
- Konrad Karpieszuk on Grzech śmiertelny każdego blogera
- quest on Grzech śmiertelny każdego blogera

Zgłaszanie błędów jest seksi
Może nie sexy, ale przynajmniej cool
To fajne uczucie jak wypełnisz formularz odnośnie buga i po kilku godzinach widzisz, że ktoś się nim zajął. Trochę uczestniczysz w projekcie, choć nawet nie musisz się znać na programowaniu.
Kiedyś tak namiętnie zgłaszałem błędy w Mozilli, że dostałem email od developerów z pytaniem czy nie chcę zaangażować się bardziej w projekt i zostać kimś w rodzaju odsiewacza duplikatów / popychacza zgłoszeń dalej. (Nie skorzystałem).
Jak siedziałem w Rwandzie, jak się nudziłem (i akurat nie grałem już w ipuzzle
) czytałem całą dokumentację do OpenOffice, porównywałem wskazówki w niej zapisane z faktycznym sposobem wykonania danej czynności w OO.o (np położenie czy nazwy przycisków w OO.o się zmieniły, a nie ujęto tego w dokumentacji) i jak tylko coś znalazłem (a znajdowałem często), zgłaszałem. Proste bugi, więc i szybko pojawiały się bug_fix-y
Właśnie wypełniłem pierwszy Bug Report dla Google Chrome i właśnie developerzy się nim zajęli
Czekaj, nie wychodź! Przeczytaj jeszcze to:
Albo zobacz komentarze niżej
Podoba się? Podziel się z innymi: