Apache – lekki, szybki, przyjemny…

No chyba, że w wydaniu wraz z dystrybucją Ubuntu Linux. No ręce można załamać. Apache to serwer WWW; najpopularniejszy na świecie właśnie przez swoją szybkość i małe wymagania odnośnie zasobów. Bywa i tak, że na jednym serwerze Apache hostowane są dziesiątki tysięcy stron i wszystko działa bez zarzutu.

Ja tymczasem mam w systemie Apache’a zainstalowanego dla jednej strony i to testowej odpalanej raz na jakiś czas, gdy na niej pracuję.

I robię to tak: uruchamiam apache (sudo /etc/init.d/apache2 start), uruchamiam bazę MySQL (sudo /etc/init.d/mysql start) i wchodzę przeglądarką na localhosta, gdzie wyświetla mi się podstawowa instalacja WordPressa.

I ile taki apache po mniej więcej pół minucie pracy może zająć RAM-u? Sami popatrzcie, bo nie uwierzycie.

wszystkie procesy apache podświetliłem na żółto

wszystkie procesy apache podświetliłem na żółto

Pięknie, prawda? Podliczając łącznie wszystkie procesy po pół minucie pracy (nie, że np pracował 4 dni i nazbierał śmieci) zajmują 154,3 MB.

Dodam, że zwykłe odświeżenie strony (bez skryptów php w sobie) sprawia, że apache pracuje 7-8 sekund zajmując całą moc obliczeniową procesora.

Zwyczajnie zaczyna mi być wstyd, że używam Ubuntu.

Czekaj, nie wychodź! Przeczytaj jeszcze to:

Albo zobacz komentarze niżej

Podoba się? Podziel się z innymi:

  • Wykop
  • Twitter
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Diigo
  • Flaker
  • Grono
This entry was posted in Muzungu skomputeryzowany, Muzungu zrobił stronę and tagged , , , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

5 Comments

  1. Paweł
    Posted August 11, 2009 at 10:52 pm | Permalink

    To że nie potrafisz skofnigurować apacha, nie znaczy, że wstyd jest używać Ubuntu.

  2. Konrad Karpieszuk
    Posted August 11, 2009 at 11:22 pm | Permalink

    nie mam na to czasu i checi. uzywalem wielu dystrybucji i w kazdej jedyne co musialem zrobic to wlaczyc apache ze standardowej instalacji i po prostu dzialal.

    po slackware moge sie spodziewac, ze po instalacji musze sobie jeszcze programy konfigurowac, ale Ubuntu jest niby uiser-friendly i do maksimum prosty.

  3. Paweł
    Posted August 11, 2009 at 11:45 pm | Permalink

    Ubuntu może i jest jak to określasz “uiser-friendly”, ale zauważ, że zwykły user nie interesuje się serwerem www na własnym komputerze ;-)

    A jeśli już się interesuje, to powinien wiedzieć z czym to się je.

  4. Konrad Karpieszuk
    Posted August 12, 2009 at 11:04 am | Permalink

    heh, no to co radzisz, co mam zrobic? :) bo szczerze to pojecia nie mam skad takie zachowanie apache. zawsze byl lekki i latwy. tylko tutaj na starcie bierze ponad 100 mb ramu i dziala jak slimak

  5. John Doe
    Posted May 8, 2010 at 11:56 am | Permalink

    Ubuntu – ze starego afrykańskiego narzecza oznacza: “Nie potrafię zainstalować Debiana”

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Subscribe without commenting