Żyję :)

Nie dałem się złamać :) Żyję i wracam do siebie. Wkrótce nawet zacznę pisać :)

Póki co szybka refleksja: przez 14 lat udało mi się skutecznie zapomnieć jak to cholerstwo boli ;) Coś pomiędzy przejechaniem przez dwunastokołowego TIR-a, a… Nie, to chyba jest dokładnie jak przejechanie przez TIR-a. :)

Czkekaj, nie wychodź! Przeczytaj jeszcze to:

Albo zobacz komentarze niżej

Podoba się? Podziel się z innymi:

  • Wykop
  • Twitter
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Diigo
  • Flaker
  • Grono
This entry was posted in Przygody Muzungu and tagged , . Bookmark the permalink. Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

4 Comments

  1. msmfi
    Posted May 22, 2009 at 12:15 pm | Permalink

    Good to hear that !!!

  2. Karaeska
    Posted May 22, 2009 at 1:20 pm | Permalink

    Świetnie! :)

  3. Posted May 22, 2009 at 9:48 pm | Permalink

    Witaj znów wśród nas. A tak przy okazji, doszła już książka od Ciebie. Dzięki :)

  4. Konrad Karpieszuk
    Posted May 23, 2009 at 10:39 am | Permalink

    będą i kolejne książki/pocztówki do wygrania, więc śmiało czytać bloga i tropić konkursy :)

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Subscribe without commenting